Na część Hansa Christiana Andersena w jego urodziny / In Honor of Hans Christian Andersen’s Birthday

Andersen_by_Georg_John_Lober

2 kwietnia, w dzień urodzin Andersena , obchodzimy

Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci

__________________________________________________________________________________

April 2, Andersen’s birthday, is celebrated as International Children’s Book Day

Every child (and grandchild) ready to read!

Andersen1

19 komentarzy

Filed under Arcydzieło literackie / The Masterpiece in Literature, Piękne książki / Beautiful Books

19 responses to “Na część Hansa Christiana Andersena w jego urodziny / In Honor of Hans Christian Andersen’s Birthday

  1. Such a beautiful artistic „statue”! Thank you for that! 🙂

  2. Uwielbiam, cale moje dziecinstwo…
    Czesto wracam do jego bajek, sa tak wzruszajace

  3. A well constructed and beautiful statue😀 Ralph xox

  4. Dzięki za ten post, Zaczęłam pisać komentarz, ale polecam uwadze: http://life4youu.wordpress.com/2013/01/28/210-o-hansie-ktory-nie-zostal-aktorem/ Mam nadzieję, że nie odbierzesz tego jako reklamę.

    • WM

      Jeszcze nie czytałam, ale kiedy tylko uporam się z porannymi obowiązkami, na pewno to zrobię. Na marginesie: nawet gdyby to było reklamowanie dobrego pisarstwa i celnej myśli, to przyklasnęłabym! Na razie. W.

    • WM

      „Ciekawe” pytanie! Odpowiem, kiedy wrócę z podróży (krótkiej). Teraz, w pośpiechu, nie chcę odpowiadać Ci Gombrowiczem, bo ta słynna, Ferdydurkowa, fraza zaraz spowoduje Twój kontratak🙂

      • że napiszę post o Gombrowiczu… Hmmm😀

      • WM

        Weekend: czas na to, co byłoby niemożliwe w pracowitym tygodniu. Odpowiadam na różne listy, także ma Twoje pytanie, mimo że zadane z przymrużeniem oka😉.
        Otóż kocham Andersena, bo razem z Bolesławem Leśmianem („Klechdy sezamowe” i „Przygody Sindbada Żeglarza”) oraz Pamelą L. Travers („Mary Poppins”) byli szczęściem (właśnie tak) mojego dzieciństwa. ALE (cytuję samego Andersena): „Powiedziałem jasno i wyraźnie, że […] moje baśnie są w takim samym stopniu dla dorosłych, jak dla dzieci, że dzieci rozumieją tylko anegdotę, a dopiero dorośli dostrzegają i pojmują resztę”. Że smutne to jego pisanie? Do rozweselania służyły mi dzieła (tak, dzieła!) o Mikołajku i innych chłopakach:
        https://wandamichalakdomkuncewiczow.wordpress.com/2012/12/16/nomen-omen/
        A co do książek smutnych, to rekordy w wyciskaniu moich łez biło (nomen omen) „Serce” Amicisa oraz „Marta” Orzeszkowej …. Do Amicisa jednak nie wracam, do Orzeszkowej od czasu do czasu, zwłaszcza wtedy, kiedy dwie przyjaciółki od sióstr sakramentek – Orzeszkowa i Konopnicka (uczyły się w jednej szkole na warszawskim Nowym Mieście) obchodziły w tym samym roku, 2010, setną rocznicę śmierci.
        http://www.muzeumnadwislanskie.pl/index.php?r=397&l=pl&id=2565

    • WM

      … chodziło mi o to że wyśmiejesz słynną frazę „…bo wielkim pisarzem był”, jako że kpi z niej sam Gombrowicz🙂 Pierwszym odruchem jest tak właśnie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego lubię Andersena.
      Co do tegoż pytania: nie, nie wymiguję się, odpowiem po powrocie z podróży!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s