Krótka opowieść o szpiclach, którzy nie znali angielskiego

Dr Alicja Szałagan zwróciła uwagę na fakt inwigilowania Kuncewiczów przez tajnych współpracowników SB na terenie Kazimierza. Tekst pt. Mieszkania-namioty i dom-kotwica pokoleń – idea domu w twórczości Marii Kuncewiczowej zawiera następujący fragment:

„[…] Pojawienie się w Kazimierzu pary obywateli z paszportami Stanów Zjednoczonych [Marii i Jerzego Kuncewiczów], których odwiedzali dyplomaci z ambasady amerykańskiej i angielskiej, wzbudzała aktywność Wydziału II Służby Bezpieczeństwa Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w Lublinie, która włączała do działań Komendę Powiatową w Puławach. Kuncewiczowie byli obserwowani w pierwszych latach swoich dłuższych pobytów w Kazimierzu, tzn. między rokiem 1965 a 1967. Jako źródłami  informacji posługiwano się m.in. tajnymi współpracownikami o pseudonimach „Piotr” i „Korab”, wywodzącymi się prawdopodobnie z bohemy artystycznej miasteczka, a więc z łatwością mogli porozmawiać z samą pisarką, bądź kimś z jej otoczenia. Służby owe zdobywały informacje o zamiarach osobistych i literackich Kuncewiczowej, spodziewanych gościach, a nawet, gdzie jada obiady i o której chodzi na małą czarną. Nie były przygotowane do ustalenia, o czym mianowicie gospodarze rozmawiali po angielsku ze swoimi gośćmi. Trudno powiedzieć, czy Kuncewiczowie mieli świadomość, iż są inwigilowani. Można przypuszczać, że nie, gdyż ich związki z miasteczkiem stale się pogłębiały, a rok 1968, kiedy ich powrót do Polski stanął z przyczyn politycznych pod znakiem zapytania, stał się powodem prawdziwie dramatycznych przeżyć. […]”

Dodaj komentarz

Filed under Tajemnice "Willi pod Wiewiórką" / The Squirrel Residence's Secrets

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s