Należę do pokolenia, które pamięta odbiorniki radiowe z „zielonym oczkiem”. Po dziś dzień ulegam magii radia, którą odczułam we wczesnym dzieciństwie. Bieżąca moda radiowa, aktualne wzornictwo, już mnie nie fascynują, bo słucham ulubionych audycji przede wszystkim przez internet.
Wątek radiowy podejmuję dzisiaj z wdzięczności: oto Radio Lublin wspomniało o blogu ALE KSIĄŻKI.
http://moje.radio.lublin.pl/domu-kuncewiczow-pisze-bloga.html
Dziękuję za wsparcie mojej misji, której celem jest uczestnictwo w przywracaniu książkom i pisarzom właściwego miejsca we współczesności. Polskie radio jest wielkim przyjacielem literatury. Nadaje znakomite audycje literackie. Celuje w tym program 2 Polskiego Radio, ale „Nasze Radio Lublin” znajduje się w medialnej czołówce. I jeszcze jedna uwaga dotycząca zjawiska, które można dostrzec (a raczej usłyszeć) w najlepszych polskich rozgłośniach: tam mówią piękną polszczyzną! Tam i w zasadzie tylko tam.